Założenia dworsko-parkowe

herb kraśnik

Na terenie gminy Kraśnik funkcjonowało kilka folwarków i zespołów dworskich w: Stróży-Kolonii, Pasiece, Mikulinie, Kwiatkowicach (obecnie w granicach administracyjnych miasta). W obecnej chwili część z nich nie istnieje, a świadectwem ich istnienia są jedynie pozostałości drzewostanu – Mikulin, Kwiatkowice, Pasieka.
 

Stróża-Kolonia
Najlepiej zachowanym jest teren dawnego założenia dworskiego w Stróży-Kolonii. Od XVI w. istniał tu folwark ordynacji zamoyskiej klucza stróżeckiego. W 1935 roku dobra wykupił Bank Rolny w Kraśniku i majątek rozparcelowano. Park zlokalizowany był w pobliżu kaplicy– na skarpie przylegającej od południa do stawów. Jeszcze na początku lat 60-tych XX w. istniał budynek dworu, z charakterystycznym portykiem wspartym na czterech filarach. Do chwili obecnej zachowały się pozostałości zabytkowego drzewostanu (lipy, kasztanowce, jesiony, jawory i brzozy) – głównie w postaci alei schodzącej w kierunku stawów. Teren, na którym zlokalizowany był dwór jest polem ornym.
 

Mikulin
Folwark nie zachowany. Zachował się plan folwarku z końca XIX w. przedstawiający kompleks 4 budynków. Był to folwark ordynacki w kluczu godziszewskim, założony w XIX w. W 1930 roku został wykupiony od Maurycego hr. Zamoyskiego prze Bank Rolny i rozparcelowany w kompleksie dóbr na 10. W tym miejscu funkcjonowała do niedawna spółdzielnia produkcyjna.
 

Pasieka
W XV w. istniała obok Kraśnika wieś zwana Bieliny i Byelyny – duża miejscowość z 10 łanami ziemi, folwarkiem, własność Jana Tęczyńskiego. Sam folwark 4-łanowy należał do kanoników regularnych z Kraśnika, na którym to folwarku prowadzono hodowlę. Powstał on w 1468 roku, kiedy to Jan Teczyński ofiarował klasztorowi kraśnickiemu „pola na założenie folwarku w miejscu zwanym Passyeczna Wolya”. Folwark pozostawał w rękach kanoników do 1864 roku tj. do czasu kasaty klasztoru. Od 1864 roku należy od do Kowalewskich, którzy w 1925 roku rozprzedają część dóbr na Kolonie.
Ogród dworski składał się z 2 części i łączył ze stawami.
Niedaleko dworu zachowały się okopy szwedzkie, w których Gustaw Adolf oczekiwał na posiłki Rakoczego. Być może istniało w tym miejscu grodzisko wczesnośredniowieczne.

Może Ci się również spodoba